Historia wyciagarki

Napisz e-mail


promyczki słoneczka
zawsze cieszą

a sprzęt tylko
czeka...

...aby go złożyć

i ponownie szybować
po niebie

nawet port wygląda
jakby weselej

nasz bohater...

...czyli wyciągarka...

jeszcze troszke
niekompletna

ale dzięki uczynnym osobom...

stanie na nogi,
gdyż serce już bije

a za chwile
i też reszta

bęben czekający
na zamontowanie

już za chwilę...

jeszcze tylko
małe
przymiarki

lekkie pasowanko

i oto nasze oczy
ujżały ten oto widok

w całej okazałości